POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI
- renata_rakoczy

- 24 wrz 2023
- 2 minut(y) czytania
Poczucie własnej wartości to dojrzałość osobowości. Dojrzałość to:
wiem co wiem ale wiem również ile nie wiem i się stale uczę zgodnie z tym co czuję
wiem, że umiem ale wiem również, że wiele nie umiem i się uczę szybciej lub mozolnie ale działam
wiem jakie mam cenne wartości w sobie ale wiem również, że ktoś inny ma również wartości i żadne z nich nie są lepsze ani gorsze a wszystkie są dobrem
wiem, że ja mam pewne zdolności, które mogą posłużyć dobrem dla innych
wiem, że inni maja wartość, które dobrem posłużyć mogą dla mnie
wiem, że życie to nieustająca wymiana wartości jakie w sobie wszyscy mamy
nieustająca wymiana energii
czuję siebie i wiem co czuję i to rozumiem, potrafię jasno nazwać swoje emocje
potrafię wiele ale wiele się jeszcze uczę zwłaszcza o sobie i swojej mocy Boskiej
rozumiem siebie a co za tym idzie rozumiem innych
mam szeroką perspektywę myślenia, poszukiwania, rozumienia, odczuwania
zadaję sobie trudne pytania i szukam rozwiązań na nie
odważnie staję do siebie poszukując rozwiązań dla tego co dobrem mi nie służy
WIEM ŻE JESTEM DOSKONAŁA W SWEJ FORMIE I POZBYWAM SIĘ ODWAŻNIE WZORCÓW NIEDOSKONAŁOŚCI W SOBIE
staję do siebie każdego dnia w obserwacji siebie, wdzięczności za siebie i bliskich
Lista nie ma końca...🤪
Nie ma lepszych i gorszych. Ten Mugol i ten Magik bez siebie żyć nie mogą. Ale jest jeszcze jedna prawda. Mugol jest magikie. A Magic jest mugolem. Kto oglądał Harry Potter to wie ( ja posiadam info od klienta gdyż dla mnie osobiście film drastyczny).
Każdy w sobie ma Magika i Mugola. Tego nie da się oddzielić. I jeśli zrozumiesz sens mojego pisania to może przyjdzie objawienie, że wszystko co piszę i mówię to w podnoszeniu się wzajemnie a nie terapeityzowaniu na kozetce. Może przyjdzie zrozumienie, że wymiana nie jest wyłącznie wymianą dóbr materialnych ale jest również wymianą emergii, usług, czasu, słów, obecności, usłyszenia, itd.
A całość tekstu powstała w toku dyskusji o wdzięczności i jej oficjanemu pokazywaniu, mówieniu, wyrażaniu.
Polecaniu, mówieniu, że dzięki Tobie umiem to i jestem wdzięczny ale jestem wdzięczny również sobie bo chciałem się nauczyć i to zrobiłem. W każdym procesie naszego życia zawsze jest współdziałanie i osobiście czuję, że inaczej to zginiemy marnie jak te warzywa w jednej zupie z wiersza Brzechwy.
Ale najważniejsze... miłuję, miłuję, miłuję wszystkich i wszystko i choćby skały srały to stale beż końca się w tym miłowaniu poszerzam, uczę i każdego dnia do siebie samej staję.
Tak na moją mądrość życiową, obserwacje tego co się obecnie dzieje. A dzieje się jak wiemy na wszystkich płaszczyznach życia łącznie z duchowymi.
DobroCi Kochani 🌹 Nata








Jesteś Magikiem Nata, a ja Mugolem. Choć są tematy w którym to ja czuję się Magikiem. To nic złego być Mugolem - ale fajnie jest mieć przy sobie Magika! Dobrze, że jesteś Renata!